To jest to!
Nadeszła wiosna ( rzecz można, że wręcz lato ;>), która jak zawsze od pierwszych chwil obliguje mnie do aktywnego spędzania czasu ;>
Mój `pędziwiatr` rower, miał dziś swój tegoroczny debiut

Przymierzałam się już od jakiegoś czasu żeby wygrzebać go z garażu po zimowym zastoju i dziś właśnie korzystając z wolnego popołudnia wybrałam się z moją siostrą Jolą na wyprawę
Ahhhh jak ja to kocham
Pierwsze 40 km pokonane, wybierałyśmy najbardziej `przełajowe` szlaki w naszej okolicy
Oczywiście mam dla Was fotorelację. Odkąd kupiłam swojego Soniaka nie rozstaję się z nim, kocham fotografować wszystko dookoła, mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z moich pasji.
Wiem, że daleko mi do profesjonalizmu, ale to mało istotne, bo liczy się dla mnie satysfakcja jaką z tego czerpię

Przyroda sama się prosi by ją fotografować
Mały wypadek w trakcie wycieczki

Pewne "coś" wkrciło się w Joli łańcuch ;>
Ale Dżola zaradną kobitką jest i nie straszne jej takie wypadki
Tylko łapki brudne
I skończyła nam się droga....
Pora na bieg wsteczny i małą zmianę trasy
Kolejny cel podróży - Wyszogród
Mam nadzieję, że niedługo znajdę jakiś wolny dzień w kalendarzu, i szczerze nie mogę się już doczekać
Tym akcentem kończę na dziś, pozdrowienia i buziaki
Ania
-
justyś88:
-
sisterki:
-
Margariitka:
Pokaż wszystkie (27) ›